Ogród Botaniczny UMCS

Ogród Botaniczny UMCS zajmuje miejsce po dawnym folwarku z funkcjonującym tu w XIX wieku uzdrowiskiem ze źródłami wody żelazistej. Udrowisko zostało zniszczone w czasie Pierwszej Wojny Światowej, a źródła wyschły po wybudowaniu w pobliżu ujęcia wód podziemnych "Sławinka" dostarczającego wodę mieszkańcom Lublina.

Teren pozostawał "bezpański" i zaniedbany, aż do 1965 roku, kiedy to Uniwerytet Marii Curie Skłodowskiej założył tu ogród botaniczny - początkowo jedynie w celach naukowych i dydaktycznych, jednak od 1974 roku jest udostępniany zwiedzającym. W ogrodzie rośnie okolo 1700 gatunków roślin. Poza tymi posadzonymi przez biologów z UMCS rosną tu też zabytkowe, ponad stuletnie, drzewa z czasów funkcjonowania ogrodu przy folwarku. Wiecej

Na terenie Ogrodu Botanicznego znajduje się zabytek architektoniczny: dworek Kościuszków. Zbudowany został najprawdopodobniej w pierwszej ćwierci XVIII wieku, pół wieku później był własnością Jana Nepomucena Kościuszki, stryja Tadeusza Kościuszki, który gościł tu w okolicy roku 1775 i być może brał wtedy udział w projektowaniu i zakładaniu jednej z alei powstającego właśnie wtedy parku dworskiego.

Dworek miał się dobrze, kiedy dobrze miało się uzdrowisko urządzone w XIX wieku. Popadający w ruinę wraz z upadkiem uzdrowiska dworek dobiła przeprowadzona przez komunistów parcelacja majątku po Drugiej Wojnie Światowej. Budynek został odremontowany (czy może raczej odbudowany – z pierwotnego budynku zostały fundamenty i piwnice) dopiero w latach 1969–1972. Dworek Kościuszków  jest udostepniany turystom od 2013 roku.

Więcej:

Na koniec warto wyjaśnić pewna nieścisłość jeśli chodzi o położenie Ogrodu Botanicznego. Otóż początkowo, w czasach istnienia folwarku i uzdrowiska, nikt nie miał wątpliwości, że znajdowały się one na Sławinku – we wsi, której tereny leżały po obu stronach Czechówki, ale zabudowania stały przede wszystkim po północnej stronie doliny. Sławin leżał zaś na zachód od Sławinka, czyli w górze Doliny, z zabudowaniami wsi przede wszystkim po południowej stronie rzeczki. Ponieważ Sławin – już jako przedmieście, a potem dzielnica Lublina – rozbudowywał się przede wszytkim na północ, a Sławinek – przede wszyskim na południe, obie dzielnice powoli zamieniały się miejscami.  Kiedy w końcu doliną Czechówki poprowadzo trasę szybkiego ruchu, stała sie ona naturalną granicą między dzielnicami.  Została ona zaakceptowana przy wytaczniu granic podczas oficjalnego podziału Lublina na dzielnice. I tak “Ogród Botaniczny na Sławinku” leży dziś w administracyjnych granicach Sławina.

Artykuły powiązane